Czy Amazon zablokuje ręczne aktualizacje dla Kindle?

Amazon całkiem niedawno zlikwidował możliwość pobierania zakupionych wcześniej e-booków Kindle ze strony internetowej i przesyłania ich do pamięci czytnika za pomocą kabla. Takie ruchy producenta rodzą pytania, czy podobny los czeka też opcję pobierania aktualizacji oprogramowania Kindle do instalacji przez USB?

Aktualizacje przez Wi-Fi jako standard

Większość użytkowników wyraża zgodę na automatyczne aktualizowanie swojego czytnika Kindle poprzez Wi-Fi. Proces ten odbywa się bez ingerencji oraz jakiegokolwiek wpływu użytkownika i prędzej czy później każda aktualizacja zostaje automatycznie zainstalowana, o ile czytnik nie jest stale w trybie samolotowym.

Obecnie opcja ręcznej aktualizacji oprogramowania Kindle funkcjonuje wyłącznie poprzez transfer USB, podobnie jak wcześniejsza możliwość pobierania do pamięci swojego czytnika e-booków kupionych na stronie Amazona. Skoro producent zrezygnował z tej drugiej funkcji, nasuwa się pytanie, czy logiczne i jakkolwiek pewne dla użytkowników jest utrzymywanie możliwości przeprowadzania ręcznych aktualizacji przez USB?

Czy ręczne aktualizacje mają jeszcze sens?

Przede wszystkim zastanawiające jest to, że Amazon udostępnia możliwość pobierania aktualizacji i ręcznej ich instalacji przy pomocy USB. Większość firm nie oferuje takiego wariantu. Standardem jest automatyczne pobieranie i instalacja aktualizacji bez konieczności ręcznego pobierania plików uaktualnień systemu.

Większość firm po prostu wdraża aktualizacje systemowe w sposób automatyczny. Nie udostępniają stron internetowych z plikami aktualizacyjnymi dla każdego modelu z osobna i nie dają żadnych instrukcji dotyczących ręcznej instalacji przez USB, tak jak to robi Amazon na swojej stronie dedykowanej aktualizacjom Kindle.

Koniec ręcznych aktualizacji?

Amazon zazwyczaj unika rozwiązań, które wymagają od użytkowników wykonywania dodatkowych ingerencji, więc możliwość przeprowadzania manualnych aktualizacji dla Kindle wydaje się być bardzo nietypowa. Tym samym sądzimy, że wkrótce firma zdecyduje się na zupełne usunięcie tego wariantu.

Obecnie czytniki Kindle są bardziej zależne od Wi-Fi niż kiedykolwiek wcześniej. Amazon usunął już opcję pobierania zakupionych wcześniej e-booków przez kabel USB, co oznacza, że łącze Wi-Fi stało się praktycznie niezbędnym i jedynym do użytkowania czytników marki. W takim obrocie spraw naturalnym krokiem wydaje się być zmiana wyłącznie na aktualizacje OTA (over-the-air) i całkowita rezygnacja z ręcznych ingerencji w instalację plików.

Co z modelami starszej generacji?

Możliwe, że Amazon pozostawi pliki aktualizacyjne dla starszych modeli Kindle, jednak w przypadku nowszych można się spodziewać stopniowego wycofywania opcji ręcznego pobierania uaktualnień. Warto zwrócić uwagę, że do tej pory firma nie udostępniła jeszcze pliku firmware’u dla modelu Kindle Colorsoft, co może oznaczać, że proces eliminacji ręcznych aktualizacji już się rozpoczął.

Przy okazji zapraszamy na nasze media społecznościowe!

Instagram – @naczytniku

Facebook – naczytniku

YouTube – NaCzytnikuPL

Tik Tok –NaCzytnikuPL

Na podstawie: The eBook Reader

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *